raport The Green Brief #22 - 8 lipca



- Jutro ważny dzień - 10 rocznica krwawo stłumionych zamieszek studenckich z 1999 roku. 18 tira - 7 lipca wielu studentów zginęło, a tysiące aresztowano, bito i torturowano.

Oczekuje się, że tysiące uczestników weźmie udział w zaplanowanych jutro dosłownie w całym kraju marszach milczenia. Będą to marsze pamięci ofiar wydarzeń sprzed 10 lat i tych ostatnich. Miasta, w których potwierdzono organizację rocznicowych wieców to: Ahvaz, Arak, Adrabil, Bandar Abbas, Birdżand, Bojnurd, Buszehr, Isfahan, Qazvin, Qom, Gorgan, Hamadan, Elam, Kerman, Kermanszah, Chorramabad, Maszhad, Raszt, Sanandadż, Sari, Semnan, Szahrekord, Sziraz, Tabriz, Urmieh, Jasudż, Jazd, Zahedan i Zandżan.

Uczestnikom doradza się by w ciszy i spokoju szli ulicami miast i żeby zabrali ze sobą Koran oraz kwiaty róży na znak pokojowego charakteru protestu.

- Władze SB informują, że dotychczas nikt nie prosił o wydanie zgody na jkakiekolwiek protesty.

- Podobno rodzina Rafsandżani'ego ma zamiar pojawić się na wiecu w Teheranie.

- Mir Hosein Musawi zaapelował do narodu prosząc o "uhonorowanie i wspominanie ofiar powyborczych protestów modlitwą i żałobą w meczetach".
Dodał też, że sam weźmie udział w uroczystościach żałobnych późnym popołudniem.

- Pojawiły się dziś informację o funkcjonariuszach SB atakujących kafejki internetowe w Kermanszachu. Basidżi sprawdzali telefony klientów i wypytywali ich o powód korzystania z internetu (?!).

- Basidżi zaznaczają czerwoną farbą drzwi tych domów, których mieszkańcy nawołują wieczorami z dachow, by potem rano odnajdywać mieszkania i nachodzić domowników. Podobno wielu mieszkańców samemu maluje znaki na własnych drzwiach, żeby zmylić basidżich i dodać im pracy.

- IIPF (Islamic Iranian Participation Front) - partia związana z reformistami z kręgu Chatami'ego wydała wczoraj oświadczenie, w którym wzywa władze do natychmiastowego wypuszczenia więźniów politycznych oraz nazywa ostatnie wybory "zamachem na demokrację w Iranie".

- Rafsandżani nie zdecydował jeszcze czy poprowadzi piątkową modlitwę. Choć jego partia kilka dni temu w wydanym oświadczeniu uznała wybory za nieważne, sam Rafsandżani nadal usiłuje być bezstronny.

- Międzynarodowe media wspominają, że syn ajatollaha Chamenei - Modżtaba Chamenei - objął stanowisko dowódcy basidżich, by osobiście mieć wpływ na poskramianie opozycji. Posunięcie to nie podoba się przedstawicielom innych sił bezpieczeństwa oraz wpływowym duchownym.

- Nadal aresztowani są działacze opozycji i partii sporzyjających jej. Jednocześnie szef policji oznajmił, że spośród 2500 zatrzymanych dotychczas wypuszczono już większość, a ok 500 zatrzymanych będzie sądzonych w najbliższych dniach.

- Dziennik "Dżavon" związany z Radą Strażników nadal codziennie publikuje zeznania torturowanych opozycjonistów, którzy przyznają, że byli kierowani przez obce sily by destabilizować sytuację w Iranie.

- Szybkość przesyłu danych w Iranie jest nadal bardzo wolna. Sieci komórkowe ciągle są rozłączane. Nawoływania z dachow trwają nadal - każdej nocy.


The Green Brief #22


glosiranu 2009-07-09 12:22:54